Urodzinowo na planie;))


Po tygodniowej przerwie wracam do Was z nowym wpisem. Ależ jaki to był tydzień! Pełen pozytywnych emocji, nowych doświadczeń i przeżyć, które zapamiętam na długo. Ale zacznijmy od początku. Poniedziałkowy poranek rozpocząłem od bardzo pozytywnej wiadomości. Na moim telefonie wyświetliła się informacja na którą czekałem z utęsknieniem. Pomyślałem sobie...Udało się, mam to! Dostałem szansę uczestniczenia w kampanii reklamowej i to nie bylejakiej. W środowy poranek pojawiłem się w Warszawie. Na pierwszy ogień spotkanie z producentami, przymiarki i dogranie szczegółow kolejnego dnia-dnia zdjęciowego. Naładowany pozytywnymi emocjami położyłem się spać. Ale czwartkowy poranek nie był już tak miły. Obudził mnie potworny ból zęba. Powiedziałem głośno...tylko nie teraz. Obolały, spuchnięty i nieco podłamany pojechałem na plan zdjęciowy. I tu ogromne podziękowania dla całej ekipy, która robiła co mogła by uśmierzyć ból. Leki przeciwbólowe, zimne okłady z lodu przyniosły zamierzony efekt...przynajmniej na chwilę. Mogliśmy rozpocząć pracę nad tworzeniem reklamy telewizyjnej. I pewnie większości z Was nasuwa się pytanie co to za reklama. Niestety zgodnie z zapisami kontraktu nie mogę tego zdradzić a przyznam szczerze, że chciałbym się pochwalić. Ale wróćmy do tego co działo się na planie. To było 13 godzin ciężkiej (nie tylko ze względu na bół zęba) pracy. Kiedy padł ostatni klaps z ulgą pomyślałem...udało się, kolejne nowe doświadczenie za mną. I tu znów należą się podziękowania dla całej ekipy- ekipy profesjonalnej, chętnej do pomocy i przede wszystkim pełnej pozytywnej energii. Dzień spędzony na planie po raz kolejny uświadomił mi, że nie ma rzeczy niemożliwych, że jeśli czegoś pragniesz i uparcie do tego dążysz to prędzej czy później uda Ci się to zrealizować. A udział w kampanii reklamowej był właśnie jednym z moich celów do zrealizowania. Tak więc nie bójcie się marzyć, stawiać sobie celów i wyzwań. One się spełnią i zrealizują jeśli nie zabraknie Wam odwagi, chęci do pracy i zawziętości. Aaa...no i dziękuję Wam za wszystkie ciepłe słowa i życzenia, które skierowaliście do mnie w dniu 26 urodzin, które dane było mi spędzić właśnie na planie. Jesteście kochani. Dziękuję!










0 wyświetlenia